Dyscyplina w portfelu

Joanna Jureczko-Wilk

|

GN 04/2016

publikacja 21.01.2016 00:15

Podobno inteligencję człowieka można poznać po tym, jak zarabia on pieniądze, ale mądrość po tym, jak je wydaje.

Dyscyplina w portfelu Roman Koszowski /foto gość

Tak mówi greckie przysłowie. Choć Grecy obecnie mają kłopoty gospodarcze, okazuje się, że ich gospodarstwa domowe zgromadziły średnio trzy razy tyle oszczędności ci polskie. Racjonalne gospodarowanie wydatkami na pewno pomoże w budowaniu dobrobytu. Bo chociaż jesteśmy przekonani, że trzeba rozsądnie wydawać pieniądze i mieć ich trochę odłożonych „na czarną godzinę”, wcielanie przekonań w życie przychodzi nam z trudem. Przede wszystkim dlatego, że oszczędzanie źle się nam kojarzy: z zaciskaniem pasa, wyrzeczeniami, odmawianiem sobie przyjemności, życiem z ołówkiem w ręku.

Na ekstrawydatki musimy odłożyć w miesiącach mniej kosztownych. Jeśli założymy sobie, że na wakacyjny wyjazd zaoszczędzimy z tego, co pozostanie na koncie na koniec miesiąca, z pewnością skończy się na tym, że przed wakacjami będziemy musieli wziąć kredyt. Rezerwę, którą chcemy zgromadzić, uwzględniamy w planach budżetowych na początku miesiąca. Jak to zrobić, kiedy bilans ledwo wychodzi na zero albo – co gorsza – jest na minusie?

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.