GOSC.PL
publikacja 29.03.2018 04:45
− Jakimi autobusami dojadę do centrum Gdańska? – pyta osoba z dysfunkcją wzroku. – To numery 175, 183 i 168. Numer 183 wystartuje z tego przystanku za 15 minut – podpowiada głos w słuchawce.
Radosław Zdunek uważa, że SI wykorzystana w dobrym celu może usprawnić wiele aspektów życia.
Jan Hlebowicz /Foto Gość
Na początku było dwóch studentów Politechniki Gdańskiej, ciekawy pomysł i… zupełny brak środków na jego realizację. Pomocną dłoń wyciągnęła wówczas Agencja Rozwoju Pomorza (ARP). Dzisiaj firma Toucan Systems, po licznych sukcesach w dziedzinie rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości, postanowiła zająć się czymś, co porusza wyobraźnię ludzi na całym świecie – sztuczną inteligencją (SI). W pracowni gdańskich przedsiębiorców powstaje urządzenie, które pomoże osobom niewidomym i niedowidzącym. Pomysłodawcami Toucan Systems byli Radosław Zdunek i Łukasz Wygoński. Jeszcze jako studenci uświadomili sobie, że na rynku reklamy istnieje luka, którą można wypełnić. – Brakowało produktów i narzędzi wykorzystujących nowe technologie – opowiada R. Zdunek, prezes zarządu. Zarywali noce, by stworzyć kod oprogramowania. Przygotowanie wersji demonstracyjnej zajęło im trzy miesiące. Kiedy udało się przejść ten etap, pojawiło się pytanie: co dalej?
– Próbowaliśmy zainteresować potencjalnych klientów naszym pomysłem. Przeszkodą był nasz młody wiek, brak doświadczenia i wiarygodności. Nikt nie traktował nas poważnie – wspomina prezes. Zaczęli szukać inwestora. W ten sposób trafili do Funduszu Kapitałowego ARP. – Tam nikogo nie obchodziło, czy mamy 25, czy 50 lat. Wystarczył ciekawy projekt oraz dobry biznesplan. Spełniliśmy oba kryteria i otrzymaliśmy 200 tys. euro wsparcia – mówi.
– Powstanie Funduszu Kapitałowego ARP zostało w 100 proc. sfinansowane ze środków UE. Pomagamy autorom interesujących rozwiązań, którzy w rynkowych warunkach nie mieliby szans na rozpoczęcie własnego biznesu. Fundusz ARP o wartości 35 mln zł utworzył 37 spółek z branży nowoczesnych technologii, filmu, medycyny, budownictwa – tłumaczy Paweł Zając, dyrektor Działu Inwestycji Kapitałowych ARP.
Dzięki otrzymanym środkom młodzi przedsiębiorcy w 2012 r. powołali do życia firmę Toucan Systems. W ciągu kolejnych 12 miesięcy spółka zarobiła 194 tys. zł. – Początkowo tworzyliśmy aplikacje oparte na rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości – podkreśla prezes. Multimedialne rozwiązania gdańskiej firmy znalazły zastosowanie m.in. w Muzeum II Wojny Światowej, Centrum Nauki i Techniki EC-1 w Łodzi, a także w niemieckim pawilonie na Wystawie Światowej EXPO.
Po serii sukcesów w dziedzinie multimedialnego oprogramowania przyszedł czas na nowe wyzwania. – Osiągnęliśmy zadowalający nas poziom technologiczny i artystyczny. Postanowiliśmy jednak pójść o krok dalej, wykorzystując naszą wiedzę do pomocy innym – mówi R. Zdunek. Tak narodził się Toucan Eye – intuicyjne, przenośne urządzenie oparte na technologii sztucznej inteligencji, przeznaczone dla osób niewidomych i niedowidzących. – To niewielka kamera wyposażona w minikomputer, podłączana do okularów. System oparty na analizie obrazu i SI obserwuje otoczenie użytkownika, a następnie przekazuje informacje na temat numeru nadjeżdżającego autobusu, godziny odjazdu tramwaju, numeru drzwi, nazw ulic, produktów dostępnych w sklepie, dań w menu – tłumaczy twórca. W praktyce osoba niewidoma będzie mówiła np.: „Podaj mi godzinę odjazdu najbliższego autobusu do śródmieścia”. Po chwili, przy pomocy słuchawki, uzyska odpowiedź od sztucznej inteligencji.
Sposób funkcjonowania Toucan Eye był konsultowany z Polskim Związkiem Niewidomych. – Początkowo chcieliśmy stworzyć okulary opisujące świat dookoła. „Po prawej widzisz drzewo. Na gałęziach siedzą ptaki. Po lewej stoi zielona ławka” itd. Wydawało się to genialne. Przygotowałem prezentację i poszedłem z pomysłem do PZN. Na miejscu usłyszałem: „To urządzenie jest całkowicie bezużyteczne. Potrzebujemy odczytania numeru autobusu, a nie informacji, że na gałęzi siedzą ptaki”. Dopiero po spotkaniu w PZN zrozumiałem, jakie są rzeczywiste potrzeby osób niedowidzących – wspomina R. Zdunek.
Innowacyjny produkt został doceniony w skali kraju i uzyskał nominację do Polskiej Nagrody Inteligentnego Rozwoju. Spółka zamierza wypuścić produkt na rynek w 2019 r. Jak zapewniają przedsiębiorcy, jego cena nie będzie wygórowana. – Dążymy do tego, by była zbliżona do wartości aparatu słuchowego – zaznacza prezes.
Toucan Eye to niejedyny pomysł na wykorzystanie sztucznej inteligencji do pomocy innym. – Myślimy nad kolejnym projektem opartym na SI, którego celem będzie aktywizacja osób starszych – mówi R. Zdunek.
Fundusz Kapitałowy Agencji Rozwoju Pomorza zaprasza do współpracy autorów ciekawych, innowacyjnych rozwiązań, mających szansę znaleźć komercyjne zastosowanie. Kontakt i formularz zgłoszeniowy: www.invest.arp.gda.pl.