Strażnik nad Motławą

Piotr Piotrowski

|

Gość Gdański 9/2026

publikacja 26.02.2026 00:00

Nad spokojnym nurtem rzeki stoi jeden z najbardziej niezwykłych zabytków regionu. Ryglowy kościół we Wróblewie przetrzymał prywatne ambicje fundatorów, przejęcie przez Gdańsk i wojenną pożogę. Dziś pozostaje cichym świadkiem historii delty Wisły – zapisanej w drewnie, cegle i wodzie.

Rodzinna fundacja przetrwała ponad cztery wieki. Rodzinna fundacja przetrwała ponad cztery wieki.
Piotr Piotrowski /Foto Gość

Na mapie to zaledwie punkt w gminie Suchy Dąb, kilkanaście kilometrów od Gdańska. Wróblewo leży wśród łąk poprzecinanych kanałami melioracyjnymi, w krajobrazie, który przez stulecia trzeba było chronić przed wiślaną i morską wodą. Właśnie tutaj wznosi się Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – jeden z najbardziej charakterystycznych przykładów sakralnej architektury ryglowej na Żuławach.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.